środa, 5 lutego 2014

Aksjomat Podstawowy Astrologii

Wpływ Światła - Podstawowy Aksjomat Astrologii 


Aksjomat to takie twierdzenie, które uchodzi za oczywistość i dlatego go nie udowadniamy, za podstawę na której buduje się system przekonań i obraz świata. Nie ma geometrii bez aksjomatów, a kto chodził do szkoły na pewno rozumie czym jest aksjomat w planimetrii (geometrii płaskiej). Za to odwołując się do aksjomatów można dowodzić innych twierdzeń. 

Współczesna astrologia traci swoją zdolność opisywania ludzkich charakterów, przepowiadania przyszłości i ludzkich losów czego główną przyczyną jest zatracenie wiedzy o aksjomatach na których astrologia powstała. Tylko nieliczni astrolodzy w XX wieku raczyli przypominać zainteresowanym aksjomaty astrologii jako starożytnej wiedzy i mądrości. Aksjomaty tak samo są ważne w matematyce i geometrii, jak i w filozofii, teologii czy systemie wieszczenia, prognozowania i przepowiadania przyszłości.

Pas Zodiaku na nieboskłonie - rysunek orientacyjny

Warto zatem przypomnieć podstawowy aksjomat astrologii, założenie przyjęte jako pewnik na podstawie którego cała praktyczna wiedza astrologiczna powstała, a przecież każdy system wróżebny posiada jakiś aksjomat czy aksjomaty na których opiera swoje istnienie i interpretacje. Raczej nie uświadczymy tego na rozmaitych tandetnych kursach pseudoastrologii czy astropsychologii proponowanych przez różne równie tandetne organizacje twierdzące, że zrzeszają astrologów w Polsce, Europie czy Ameryce. Wpływ, siła czy moc światła to podstawowy aksjomat astrologii, która sama wprowadziła pojęcie magnitudo

Podstawowym aksjomatem astrologii na którym jako na kosmicznej zasadzie opiera się astrologia jest oddziaływanie, wpływ światła na ludzi i zwierzęta oraz rośliny, na przyrodę. Im większe, jaśniejsze wizualnie światło, im większa jasność obiektu, tym większy wpływ na kształtowanie ludzkich losów i charakter człowieka. Aksjomat Wpływu Światła, aksjomat jasności świecącego obiektu oznacza, że tak czy owak, Słońce i Księżyc oraz Wenus jako najjaśniejsze obiekty na niebie, w czasie swojej widoczności, mają największy wpływ na ludzkie losy, na kształtowanie charakteru i losów istot. Z aksjomatu wprost wynika, że to, czego na niebie nie widać, nie ma znaczącego wpływu na ludzkie losy, nie ma istotnego czy szczególnego wpływu na kształtowanie charakteru. I oczywiście, nie ma sensu zajmować się małymi obiektami, których światło nie jest wyraziście widoczne. 

Najsilniejsze światła świecące na niebie, ponad linią horyzontu, to Słońce, Księżyc, a dalej Syriusz, Wenus, Jowisz... Światło, czyli świecący obiekt musi jednak znajdować się ponad linią horyzontu, ponad linią ascendent-descendent, aby jego promienie miały bardziej znaczący wpływ na ludzki los czy kształtowanie charakteru. Wszystko to, co jest poniżej linii horyzontu i aktualnie nie świeci na badaną osobę jest znacząco mniej istotne, a często nieistotne, wyłączone, wygaszone, pozbawione wpływu na badaną osobę czy obiekt, chociaż wywierać może wpływy jako tło wydarzeń...  


Oczywiście aspekty (koniunkcje, opozycje, kwadratury, sekstyle etc.) pomiędzy tymi obiektami świecącymi, które są ponad linią horyzontu są pierwszorzędnego znaczenia, są aktywnymi czynnikami wpływającymi na kształtowanie losu i charakteru człowieka czy narodu. Aspekty tego co jest pod linią horyzontu są mniej istotne lub czasem nieistotne, nie mają tak wielkiego wpływu na los człowieczy, mogą być ukrytymi nigdy nieprzejawionymi tendencjami czy marzeniami skrywanymi w głębi ludzkiej duszy, w podświadomości lub mogą działać słabiej oraz po pewnym czasie, niejako z opóźnieniem. Są to tak zwane aspekty drugorzędne czyli nie mające wielkiego znaczenia, często potencjały niemożliwe lub trudne do zrealizowania w tym wcieleniu. To co jest nad horyzontem oddziaływuje na Właściciela Horoskopu (WłH) bezpośrednio, a to co jest pod horyzontem działa często poprzez aspekty z tym, co jest ponad horyzontem. 

W ciągu dnia SŁOŃCE zawsze jest najważniejszym obiektem u osób badanych astrologicznie  urodzonych w ciągu dnia, najważniejszym obiektem dominującym nawet wpływy innych obiektów znajdujących się na niebie. Tak zwany słoneczny znak zodiaku, znak w którym jest aktualnie Słońce ma wielkie znaczenie generalnie głównie tylko u osób urodzonych w ciągu dnia, kiedy Słońce i ten znak zodiaku jest ponad linią horyzontu, ponad linią Ascendent-Descendent. W nocy, oddziaływanie Słońca i jego znaku zodiaku jest osłabione, a nawet wyłączone, gdyż zasłonięte jest przez samą Ziemię... 

W nocy dla odmiany Słońce i słoneczny znak zodiaku nie mają wielkiego znaczenia ani wpływu, są osłabione, a nawet wyłączone, ponieważ nie świecą na badany obiekt i nie są widoczne dla oczu oraz dla podświadomości. W nocy KSIĘŻYC ma znaczenie, szczególnie KSIĘŻYC w okolicy PEŁNI, bo ten najbardziej świeci nocą będąc ponad horyzontem zdarzeń. Księżyc w okolicy NOWIU jest w pobliżu Słońca, o czym warto pamiętać, zdominowany Słońcem, a przy okazji jest obiektem ciemnym, czarnym na nieboskłonie, i w nocy nie jest widoczny na niebie, gdyż zachodzi razem ze Słońcem. Magiczny czas dwóch Świateł to okres, kiedy i Słońce i Księżyc są widoczne za dnia na nieboskłonie. 

Obiekty słabo świecące, niewidoczne, są nieistotne dla astrologa. Zatem wpływ planet i planetek niewidzialnych dla oka, takich jak Neptun czy Pluton, Ceres czy Eris - jest nieistotny, a jego badanie nie ma żadnego sensu dla astrologów profesjonalnych. Siła światła płynąca od takich obiektów jest tak mała, że zaniedbywalna, marginalna, a wedle askjomatu podstawowego na którym astrologia powstała, badanie wpływu Plutona na ludzkie losy to ośmieszanie się (pseudo) astrologa pogrążonego w odmętach ciemnoty i niewiedzy. Rozważanie zupełnie malutkich kamyczków, których światło widoczne jest dopiero w dużych teleskopach to kompromitacja wszystkich pseudo astrologów uważających się współcześnie za specjalistów w dziedzinie astrologii. Świeci u nich kompromitujący ich brak elementarnej wiedzy podstawowej o tym, czym i dlaczego zajmuje się astrologia jako nauka o badaniu ludzkich tendencji, charakteru i przyszłych losów na podstawie siły świecenia światła. 

Astrologia bada oraz interpretuje wpływ światła obiektów świecących na niebie i na tym aksjomacie powstała. Szkieletem do badań wpływu światła czyli utworzenia horoskopu, kosmogramu jest zawsze układ Gwiazd Stałych, bez czego ani rusz. Kto nie orientuje się w dziedzinie Gwiazd Stałych, kilkudziesięciu jasno świecących obiektów, najjaśniejszych gwiazd na niebie w pasie wokół ekliptyki (rocznej drogi Słońca), w pasie Zodiaku, oraz ich położenia i wpływu, ten z samego Słońca, Księżyca i widocznych planet nie ma jak stworzyć kosmogramu, horoskopu, nie ma jak przewidywać ani badać ludzkich losów. 

Częstym przypadkiem w astrologii jest sytuacja, gdy nad horyzontem, powyżej linii ascendent-descendent, nie ma ani Słońca, ani Księżyca, ani jednej jasnej planety (Wenus, Jowisz, Saturn, Mars, Merkury). Nie ma zatem możliwości silnego i wyrazistego wpływu tych obiektów na losy czy charakter badanego człowieka. Nie ma bezpośredniego wpływu światła tych obiektów planetarnych, ruchomych na losy człowieka. Taka sytuacja nazywana jest "Dzieckiem Gwiazd" lub "Synem/Córką Nieba", a człowiek z takim horoskopem zależy głównie wyłącznie od wpływu Gwiazd Stałych, szczególnie tych, które są w górowaniu, ascendencie czy descendencie, aczkolwiek także od Węzłów Księżycowych czy Punktów Astrologicznych takich jak Tyche (Fortuna) czy Daimon (Punkt Demona, Drudźa, Dżinna). Warto pamiętać, że aspekty pomiędzy gwiazdami stałymi także są stałe i powinno się znać je na pamięć jak chce się być astrologiem profesjonalnym.  

Gwiezdni Ludzie to ci, których jasne planety oraz Słońce i Księżyc są wyraźnie pod horyzontem (pod linią ascendent-descendent), co wskazuje, że są urodzeni w nocy, pomiędzy zachodem i wschodem Słońca, a na ich losy silnie i wyraźnie wpływają jedynie Gwiazdy Stałe ponad linią horyzontu. Jeśli tylko Słońce jest ponad linią horyzontu, osobę uważamy za Dziecko Słońca. Jeśli tylko Księżyc jest ponad linią horyzontu, osobę uważamy za Dziecko Księżyca. Jeśli tylko Jowisz jest ponad linią horyzontu, osoba jest Dzieckiem Jowisza (Zeusa, Władcy Bogów) etc... 

Statystycznie, mniej więcej połowa ludzi urodziła się w ciągu dnia, wtedy Słońce i solarny znak zodiaku jest najważniejszym obiektem kształtującym ich los. Połowa ludzi jednak rodzi się w nocy, a wtedy Słońce i solarny znak zodiaku nie mają żadnego mocnego i wyrazistego znaczenia, bo są pod horyzontem (pod linią ascendent-descendent) i nie wywierają silnego wpływu, nie świecą na osobę, a działają niejako pośrednio, poprzez swoje aspekty z tym, co znajduje się ponad horyzontem. Takim podsawowym jakościowo podziałem dla analizy horoskopów jest podział na urodzenia dzienne oraz urodzenia nocne, na horoskopy dzienne i horoskopy nocne, które mają inną interpretację, gdyż potrzeba do nich znacząco innego podejścia, zgodnie z rozkładem tego, co świeci na niebie na osobę poddaną badaniu. Psychologicznie, to co ponad linią Asc-Dsc włącznie z MC, to świadomość, to, co się dzieje, co wpływa bezpośrednio na głowę WłH i formuje czaszkę, a to co pod linią Asc-Dsc włącznie z IC - to wszystko co wypełnia i dzieje się w podświadomości, zatem  potencjały i mechanizmy czy wzorce ukryte pod maską natury czy tam osobowości człowieka. 

Nauczenie się stosowania podstawowego aksjomatu astrologii znacząco podnosi zdolność do prawidłowego i skutecznego interpretowania horoskopu urodzeniowego i przepowiadania ludzkich losów czyli predykcji. Współcześni pseudo astrologowie zwykle nie widzieli nieba, gwiazd i planet nawet w planetarium, nie mówiąc już o samodzielnych pomiarach i obserwacjach obiektów na niebie. Powinni sobie kupić prostą obrotową mapę nieba, aby móc widzieć jakie gwiazdy stałe świecą aktualnie czy świeciły w czasie czyjegoś urodzenia na nieboskłonie, gdyż kiepskie programy astrologiczne zwykle nie raczą pokazywać położenia nawet kilkunastu ważniejszych gwiazd stałych, nie mówiąc o podawaniu danych o zaćmieniach Słońca lub Księżyca (urodzeni na zaćmieniach to specjalny temat w astrologii) czy też o okresach widoczności komet i rojów meteorów, co także jest istotne dla interpretacji horoskopu. Aspekty Słońca, Księżyca i pięciu jasnych planet oraz komet czy meteorów z widocznymi na niebie gwiazdami stałymi także mają bardzo istotne znaczenie dla prawidłowej interpretacji horoskopu. 

Przy obserwacji planet oraz Księżyca ważnym, istotnym czynnikiem jest głównie intensywność świecenia obiektu, wielkość wizualna obiektu, nie tylko jego obecność na nieboskłonie ponad linią horyzontu czy na linii horyzontu, na linii ascendent-descendent. W wypadku Księżyca istotna jest jego faza, dzień księżycowy (na wschodzie tithi), gdyż determinuje to ilość światła, wielkość gwiazdową opisaną kształtem, a także położenie Księżyca w apogeum (najdalej od Ziemi, Punkt Ciemnego Księżyca) czy w perygeum (najbliżej Ziemi, Punkt Jasnego Księżyca, Superksiężyc). Prędkość kątowa Księżyca w apogeum jest najmniejsza, a w perygeum największa, co skrzętnie badano w starożytności. Szybki Księżyc w pełni ma większy wpływ niż Wolny Księżyc w pełni, pierwszy jest jaśniejszy i większy niż drugi o ponad 20 procent... 

Także planety, gdy są najdalej od Ziemi, świecą najsłabiej, a ich wpływ jest najsłabszy. Podobnie, gdy są najbliżej Ziemi, ich wpływ jest najsilniejszy, a jasność najwyższa, o czym warto pamiętać gdy analizuje się czyjkolwiek horoskop. Siła wpływu światła obiektów jest badana i interpretowana, a ta siła wpływu światła już w starożytności miała swoje stopnie, które współcześnie bada się bardzo dokładnie, mierzy i podaje w stopniach magnitudo. Starożytni opisywali jasność dzieląc obiekty na Pięć Klas Jasności, od Pierwszej (najjaśniejsze) do Piątej (najciemniejsze, najsłabiej świecące). Oprócz tego wyróżnianio ciemne miejsca skupienia i emanacji mroku na niebie, jak smocze węzły zaćmieniowe, mroczna gwiazda Algol czy Punkt zwany Tronem Arymana. 

Pierwszorzędnym czynnikiem wpływu i determinacji charakteru oraz losu jest to co świeci, zatem także GWIAZDY na tle których przebywa Słońce, Księżyc czy jasne planety. Pierwszorzędnym jest zatem GWIAZDOZBIÓR, a takie dodatki jak znaki czy domy znakowe są mniej istotnymi dodatkami na dalszym planie, o czym także przy prawidłowej, zgodnej z aksjomatem podstawowym astrologii interpretacji horoskopu należy pamiętać. Przy okazji, solarnych Znaków Zodiaku jest zawsze Dwanaście i nie ma możliwości dodania trzynastego, jak to wypisują nieuki, co to nie mają pojęcia ani o astronomii, ani o astrologii, gdyż Znak Zodiaku to z definicji, 1/12 łuku Ekliptyki, Drogi Słońca, czyli odcinek o długości 30 stopni, liczony od ruchomego Punktu Barana (Mesza). Nijak nie da się podzielić Zodiaku, Ekliptyki inaczej, jeśli z definicji dzielimy ją na 12-cie równych odcinków po 30 stopni, nie ma jak dodać trzynastego znaku, który jest fejkiem propagowanym przez ułomnych intelektualnie, co to nie znają podstawowych pojęć astronomii ani astrologii. 

Poważny, dobrze wykształcony, profesjonalny astrolog zajmuje się tym co widzi na nieboskłonie, tym co świecie w tej części Ekliptyki, która jest ponad horyzontem, ponad linią ascendent-descendent. Astrolog zajmuje się tą częścią PASA ZODIAKU i znajdujących się na nim obiektów ruchomych, które są widoczne gołym okiem na nieboskłonie. Wygląda na to, że znaczna część osób próbujących sił w astrologii to ludzie nie mający pojęcia o podstawowej zasadzie jaką kieruje się astrologia, zasadzie wpływu światła które świeci na badany obiekt, osobę, zwierzę czy naród. I tacy nie mający pojęcia o astrologii bez przeproszenia dyletanci pisują horoskopy do gazet, ale nie napiszą, że owe znaki zodiaku jakie interpretują, na dzień dobry nie mają silnego zastosowania do przynajmniej połowy ludzi, do wszystkich tych, którzy urodzili się w nocy, pomiędzy zachodem, a wschodem Słońca. 

Krótko mówiąc, Amstaf szczekający w na drugim końcu świata, nie ma na mnie wpływu. Buldog nawet lekko warczący, który jest 3 metry ode mnie, ma na mnie wpływ, na mój stan emocjonalny i zdrowie, a nawet życie. Mars pod horyzontem, nie ma na mnie tak silnego wpływu, bo ten zaczyna się z chwilą, gdy Mars przekracza linię ascendentu (wschodzi), a kończy, gdy Mars przekracza linię descendentu (zachodzi) i słabnie... I tak jest z każdym obiektem, dlatego linia ascendent-descendent jest w astrologii taka ważna, jest linią horyzontu wpływów niesionych przez światło. Jest bramą, początkiem i końcem, świtem i zmierzchem wpływu, oddziaływania obiektu na badane osoby, zwierzęta czy zdarzenia. Oczywiście, najsilniejsze wpływy światła oraz punktów mroku są, gdy te przechodzą przez szczególne miejsca, wierzchołki, zwane Ascendentem czyli Punktem Wschodzenia, Medium Coeli czyli Szczytem Nieba i Descendentem czyli Punktem Zachodzenia... Najmniejsza moc jest na antypodach nieba czyli w Imum Coeli, na Dole Nieba... 

Bardziej wnikliwi astrolodzy zastanawiali się, czy skrajnie pochmurne niebo w czasie urodzin osłabia wpływ świecących gwiazd czy też można ten czynnik naturalny związany z pogodą zaniedbać. I bardziej trafne przepowiednie mieli i mają ci, którzy ten czynnik uwzględniają, jeśli pogoda jest skrajnie pochmurna, a do tego szaleją burze deszczowe czy śnieżne. Bo astrologia bada wpływ tego co świeci, a nie tego co jest zasłonięte... Stąd nie analizuje się horoskopu urodzeniowego osoby urodzonej w kopalni czy jaskini głęboko pod ziemią, na głębokości wykluczającej wpływy widzialnego światła, urodzonych w warunkach poważnej okultacji nieboskłonu przez ziemię czy nawet bardzo nieprzepuszczalne dla wibracji otoczenia schrony, przykładowo w podziemnym schronie przeciwatomowym. 

Pamiętajmy, że badanie wpływu Urana ma niewielki sens, jako, że jest na granicy widoczności, a na niebie jest około 3 tysiące jaśniejszych obiektów (gwiazd) do analizowania. Badanie wpływu Neptuna czy Plutona nie ma sensu, gdyż wedle pierwszego aksjomatu astrologii są to obiekty nieistniejące jako silne, dobrze widoczne, źródła światła, światła niosącego informację i wpływy, obiekty z dziedziny urojeń i iluzji powodujących wielką nieskuteczność współczesnych astrologów w przepowiadania ludzkich losów, a nawet charakterów. Bredzenia plutonowe, neptunowe, chironowe schować należy do dziedziny spekulacji urojeniowych, z natury pozbawionych sensu, spekulacji o dodatkowym wpływie ataku motyla, kiedy atakuje nas pędząca ciężarówka... 

Badanie wpływu Wenus (Isztar, Izyda, Afrodyta, Anahita, Mitra, Śukra), gdy bardzo jasno świeci ma wielki sens. Wenus jest najłatwiejszą do odnalezienia na niebie planetą z powodu okresowego bardzo jasnego świecenia. Jej gęste chmury przy powierzchni silnie odbijają światło słoneczne i powodują, że cała tarcza świeci bardzo jasno. Orbita planety znajduje się bliżej Słońca niż orbita Ziemi i dlatego na naszym niebie Wenus leży zawsze blisko Słońca. Co siedem miesięcy przez kilka tygodni jest najjaśniejszym obiektem na zachodnim wieczornym niebie. Ludzie nazywają ją wtedy gwiazdą wieczorną, Wesperą (Hesperos). Świeci wówczas 20 razy jaśniej niż Syriusz, najjaśniejsza po Słońcu gwiazda nieba na półkuli północnej. Trzy i pół miesiąca później po wieczornym maksimum jasności wschodzi trzy godziny wcześniej niż Słońce i widoczna jest jako jasna gwiazda poranna, czyli Jutrzenka (Fosforos), na wschodnim niebie. Cykle wieczornych i porannych pojawień Wenus powtarzają się w ośmioletnim cyklu obrazowanym pięcioramienną gwiazdą astrologów. Najlepiej obserwować Wenus około godziny po zachodzie lub godzinę przed wschodem Słońca. Na niebie kąt między kierunkiem na Wenus i Słońce nigdy nie przekracza 47°. Na nocnym niebie Wenus zawsze świeci jaśniej od najjaśniejszych gwiazd. Jej obserwowana wielkość gwiazdowa zmienia się od −3,8 do −4,6 magnitudo. Jest wystarczająco jasna, by obserwować ją nawet w środku dnia i może być łatwo zauważona, gdy Słońce jest nisko nad horyzontem. Dwa miejsca na orbicie Wenus, w których najdalej od tej planety widzimy Słońce, nazywają się największą elongacją wschodnią i zachodnią (albo największym oddaleniem). Przez dwa do trzech tygodni około największych elongacji nie sposób nie zauważyć Wenus na niebie. Na wschodzie podczas wielkiej elongacji odnajdziesz Wenus bez trudu nawet wtedy, gdy Słońce już wzejdzie, bo będzie bardzo jasna. W chińskiej i azjatyckiej astrologii Wenus nazywana jest złotą bądź metalową gwiazdą, symbolizuje bowiem element czy żywioł złota, metalu (jap. Kin, wiet. Kim, chiń. 金星).

Mapka gwiazdozbiorów i gwiazd wzdłuż ekliptyki i zodiaku

Dla porównania, Syriusz jako najjaśniejsza po Słońcu gwiazda na niebie ma znacznie mniejszą od Wenus jasność -1,47 magnitudo, a trzecia po Słońcu, królująca na niebie południowej półkuli gwiazda Kanopus to jasność −0,62 magnitudo. Jowisz w maksimum jasności (-2,9 magnitudo) jest czwartym najjaśniejszym obiektem na niebie (po Słońcu, Księżycu i Wenus), przy czym Jowisz jest najjaśniejszą planetą którą można obserwować przez całą noc, jednak czasem Mars bywa nieco jaśniejszy od Jowisza. W zależności od pozycji Jowisza w odniesieniu do Ziemi, jego obserwowana wielkość gwiazdowa może się zmieniać od −2,9m w opozycji do −1,6 podczas koniunkcji ze Słońcem. Jowisz (Zeus, Guru) jest trzecim najjaśniejszym obiektem na nocnym niebie po Księżycu i Wenus (nie liczymy w nocy Słońca), chociaż okresowo, w momencie wielkiej opozycji, jasnością może mu dorównywać Mars. 

Obserwowana wielkość gwiazdowa Marsa (Ares, Mangala, chińska Gwiazda Ognia) zmienia się od +1,8 magnitudo w pobliżu koniunkcji, do -2,91 w wielkiej opozycji w peryhelium, kiedy czasowo jest nieznacznie jaśniejszy od Jowisza, a zwykle mu chwilowo dorównuje.  Skrajna jasność Marsa zmienia się w trakcie ruchu po orbicie silniej niż jakiejkolwiek innej planety Układu Słonecznego. W najdalszym od Ziemi położeniu, planeta Mars znajduje się ponad siedem razy dalej od niej, niż w najbliższym. W warunkach najmniej korzystnych dla obserwacji, potrafi ginąć w blasku Słońca przez miesiące. W najbardziej korzystnych warunkach, zdarzających się co 15 do 17 lat i zawsze pomiędzy późnym lipcem a końcem września, Mars nie tylko jest bardzo jasny ale pokazuje bogactwo szczegółów powierzchni w teleskopach. 

Jasność obserwowana najbliższego w odległości od Słońca Merkurego (Hermes, Stílbōn lub Hermáōn, Apollo rano, Hermes wieczorem, Budha, chińska Gwiazda Wody i Godziny, Odyn) w Polsce waha się od –2,0 do +5,5 magnitudo. Obserwacja Merkurego jest utrudniona ze względu na bliski dystans do Słońca, ponieważ Merkury zwykle ginie w jego blasku. Merkurego można dostrzec jedynie tuż przed zmierzchem lub tuż po świcie, a w astrologii znany jest jako Władca Świtu i Zmierzchu, planeta wiedzy hermetycznej. Wedle starożytnych Greków kto na własne oczy wiele razy nie widział Merkurego na Niebie, ten na pewno nie należy do wtajemniczonych w wiedzę tajemną (nie jest ezoterykiem, hermetykiem, gnostykiem, etc.). Komu w czasie narodzin świecił Merkury w czasie świtu ten jest zwany hermetycznym Dzieckiem Świtu. Komu w czasie narodzin świecił Merkury w porze zmierzchu, ten jest hermetycznym Dzieckiem Zmierzchu. Oczywiście Merkury (Stilbon czy Hermes) muszą być na czy ponad linią horyzontu, na czy ponad linią ascendent-descendent, a osoba w czasie życia jako magiczne wtajemniczenie naturalne musi oglądać Merkurego na niebie na własne oczy, co jest częścią procedury rozpoznawania wtajemniczonych i przyjmowania do ezoterycznych i magicznych czy hermetycznych zakonów, bractw inicjacyjnych i podobnych organizacji duchowych. Osoby urodzone w czasie, gdy Merkury jest widoczny ponad linią horyzontu, a Słońce zbytnio nie gasi jego blasku czyli w porze świtu lub zmierzchu uważani są za posłańców niebios, posłańców z wyższych światów, jeśli oczywiście inne okoliczności, złe aspekty czy okultacje tego nie wykluczają, nie marginalizują. Merkury jest zazwyczaj lepiej widoczny na półkuli południowej niż północnej. 

Jasność Saturna (Kronos, Śani, chińska Gwiazda Ziemi, hebr. Shabbathai) wypada zwykle w przedziale od maksimum 0m (-0,2m) do minimum +1,47 magnitudo. 

Z obiektów planetarnych Układu Słonecznego na granicy widoczności, a zatem i sensu rozważań jakiegokolwiek wpływu są planeta Uran oraz planetoida Westa. Od 1995 do 2006 roku wielkość gwiazdowa Urana wahała się między +5,6m i +5,9m, czyli na granicy widoczności dla ludzkiego oka szacowanej przy ciemnym i przejrzystym niebie na +6,5 magnitudo. W swojej opozycji Uran jest ledwie widoczny gołym okiem na bardzo ciemnym niebie, jednak wielu dawnych astronomów brało go za małą gwiazdę. Choć jest widoczny gołym okiem, podobnie jak pięć znacznie  jaśniejszych planet, umykał zwykle uwadze starożytnych obserwatorów ze względu na niską jasność i powolny ruch po sferze niebieskiej. 

Widocznym na granicy widoczności obiektem, oprócz Urana, jest także planetoida Westa, a maksimum jasności, jaką może osiągnąć to +5,5 magnitudo. Okrąża Słońce w czasie 3 lat i 230 dni. 

Warto pamiętać, że planeta Wenus jest bardzo istotna w swym wpływie, gdy znajduje się jako obiekt świecący powyżej linii horyzontu analizowanej osoby! To po Słońcu i Księżycu trzecie możliwe najsilniejsze źródło Światła (światłowpływu) determinujące charakter i losy ludzkie. Syriusz, Jowisz i inne obiekty nieboskłonu są na dalszych pozycjach... Kiedy z planet i świateł (Słońce, Księżyc) tylko Wenus znajduje się ponad linią horyzontu w czasie narodzin człowieka - mówimy, że mamy do czynienia z Dzieckiem Wenus, Człowiekiem Wenusjańskim. 

Leczenie środowisk pseudo astrologicznych z iluzji, pomyleń, złych nawyków i zgubnych błędów widzimy jako burzliwe i długotrwałe... 

Aksjomat astrologii: "Astrologia bada wpływ światła które świeci na badaną osobę (osoby)!" 

Obserwowana wielkość gwiazdowa, także widzialna, pozorna lub widoma, oznaczana literą m od magnitudo – to wielkość gwiazdowa obiektu widzianego z Ziemi (przy założeniu braku atmosfery). Zależy od mocy promieniowania (jasności) gwiazdy i jej odległości od Ziemi. Jednostką wielkości gwiazdowej jest magnitudo (oznaczenie m lub mag). Zazwyczaj w fizyce do wyrażenia wartości natężenia światła używa się luksów, jednakże ze względów praktycznych i historycznych w astronomii stosuje się nadal magnitudo. Magnitudo są jednostkami spopularyzowanymi w Grecji i Europie przez wybitnego starożytnego astrologa i astronoma Ptolemeusza w jego Almageście około 140 roku e.ch., ale prawdopodobnie znanymi już przez Hipparcha, który wszystkie gwiazdy w swoich dziełach klasyfikował pod względem blasku na 6 grup. Najjaśniejsze gwiazdy miały wielkość gwiazdową 1, najsłabsze widoczne gołym okiem 6. Skala ta była w użyciu jeszcze na początku XIX wieku. Była to skala odwrócona (co się nie zmieniło do dziś), tzn. im jaśniejsza gwiazda tym niższa wielkość gwiazdowa była jej przypisana. W połowie XIX wieku rozszerzono ją o wielkości początkowo 7m, potem 8m, itd., aby mieć możliwość uwzględnienia gwiazd niewidocznych gołym okiem. 

W 1856 roku Norman Pogson zauważył, że tradycyjny system można uściślić przyjmując, że ilość światła dochodząca od gwiazd różniących się o 5 wielkości gwiazdowych różni się o czynnik 100. Łatwo obliczyć, że dla gwiazd różniących się o jedną wielkość gwiazdową czynnik ten równa się pierwiastkowi piątego stopnia ze 100. Liczba ta, zwana czynnikiem Pogsona, równa się w przybliżeniu 2,51188643150958. Pogson jako punkt odniesienia swojej skali użył Gwiazdy Polarnej i przypisał jej wielkość 2m. Uściślenie skali spowodowało wprowadzenie dla kilku obiektów, w tym Słońca i Księżyca i najjaśniejszych planet skali ujemnej, oznaczanej minusem. Po wytrenowaniu i stosując odpowiednią metodę, ludzkie oko może określić różnicę w wielkości między dwiema gwiazdami tak małą jak 0,1 magnitudo, stąd bardzo dokładne określanie wielkości gwiazdowej czyli natężenia blasku obiektu na niebie już w starożytności.

Mapa pojawień Słońca w gwiazdozbiorach zodiaku

Maksymalne i minimalne wielkości gwiazdowe widzialne Słońca, Księżyca i planet 

Słońce: –26,74m
Księżyc w pełni: –12,71m
Wenus (w pobliżu maksymalnej elongacji): - 4,9 [w Polsce –4,7m] (minimum - 3,8m) 
Mars (podczas wielkiej opozycji): -3,0m [w Polsce –2,7 do -1,4m] (minimum +1,6m) 
Jowisz: –2,94m [w Polsce -2,5] (minimum -1,6m) 
Merkury (w pobliżu maksymalnej elongacji): -2,6m [w Polsce –1,8m] (minimum +5,5m, a nawet +5,7, okazjonalnie jeszcze mniej, a minima są w środku okresu retrogradacji) 
Saturn: około –0,2m (minimum +1,47m) 
Uran: około +5,32m [w Polsce 5,5m] (minimum 5,9m)
Westa: około +5,1 (minimum +8,48) 

Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że Ziemia widziana z odległości Słońca, czyli taka jak z Ziemi byśmy taki sam obiekt widzieli ma widomą wielkość gwiazdową -4,7 magnitudo. Neptuna z jego wizualną wielkością gwiazdową od +7,7 do +8,0 magnitudo, nie ma nawet sensu rozpatrywać, a jeszcze bardzie bezsensownym jest analizowanie Plutona z najoptymistyczniejszą średnią wielkością +14,8 magnitudo (także wyliczną na 15,1m), (+13,65 do +16,3m) daleko poza widocznym wpływem światła... 

Najjaśniejsze 22 gwiazdy stałe i ich wielkości widzialne magnitudo 

α CMa (Syriusz, Syriusz A): –1,46m
α Car (Canopus): –0,72m
α Cen (Toliman): –0,27m
α Boo (Arktur): –0,04m - gwiazda zmienna 
α Lyr (Wega): +0,03m
α Aur (Capella):+ 0,08m
β Ori (Rigel): +0,1m
α CMi (Procyon): 0,38m
α Ori (Betelgeza – gwiazda zmienna o wielkości od 0,4m do 1,3m...
α Eri (Achernar): 0,5m
β Cen (Beta Centauri, Hadar, Agena): 0,6 - gwiazda zmienna 
α Aql (Altair): 0,77m
α Tau (Aldebaran): 0,9m (0,85m) - gwiazda zmienna 
α Cru (Acrux): 0,9m
α2 Aur (Capella B): 0,96m 
α Vir (Spica): 1m (+1,04m) 
α Sco (Antares): 1,09m - gwiazda zmienna 
β Gem (Pollux): 1,15m 
α PsA (Fomalhaut): 1,16m 
α Cyg (Deneb): 1,25m
β Cru (Mimosa, Becrux): 1,30m 
α Leo (Regulus): 1,35m 

Gwiazdy znane jako Strażnicy Nieba, czterech Władców Nieba, gwiazdy czterech archaniołów, nazywane też gwiazdami królewskimi były związane  z kardynalnymi punktami w kalendarzu gwiazdowym, ponieważ ich pojawienie się (i jasność) korelowało z początkiem każdej pory roku: wiosenną równonocą, letnim przesileniem, jesienną równonocą i zimowym przesileniem. O tych gwiazdach mówiono także, że obserwują nas -  ale i strzegą - każda z nich przypada na jedną ze stron świata, chociaż w cyklu precesyjnym wędrują przez znaki zodiaku, jednak pozostają w swoich miejscach jako ważni władcy gwiazdozbiorów czterech krańców nieba. 

Aldebaran (+0,9m), Oko Byka, Strażnik Wschodu, Hiady, Michael - wyznaczał ściśle zerowy punkt Barana w 3044 roku p.e.ch. 
Antares (+1,09m), Serce Skorpiona, Strażnik Zachodu, Vespertilio, Wielki Smok Nieba (Skorpion i Waga), Gwiazda Śmierci, Uriel - wyznaczał zerowy punkt Wagi w 3052 roku p.e.ch.  
Fomalhaut (+1,16m), Usta Ryby, Strażnik Południa, Oko Saurona, Gabriel - wyznaczał zerowy stopień Koziorożca w 2582 roku p.e.ch. Fomalhaut jest gwiazdą o wiel­kim zna­cze­niu okul­ty­stycz­nym, alche­micz­nym i magicz­nym. 
Regulus (+1,35m), Serce Lwa, Strażnik Północy, Król Władców Nieba, Basiliskos, Rafael - wyznaczał zerowy punkt Raka w 2345 roku p.e.ch.  

Antares jest zawsze z wzajemnością w opozycji do Aldebarana, a gwiazda Fomalhaut jest w opozycji wzajemnej do Regulusa. W magii arab­skiej i euro­pej­skiej Nostra­da­musa dwie gwiazdy miały naj­więk­sze zna­cze­nie: Fomalhaut i Acrux (Akruks), aczkolwiek, aktualnie, Acrux nie jest widoczny w Polsce, a pod uwagę bierzemy te gwiazdy stałe, które chociaż okresowo bywają widoczne na danym terytorium z jakiego robimy horoskopy. Astrologia oprócz czterech władców nieba na pasie ekliptyki szczególnie dokładnie bada wpływ Algola oraz Plejad (Alcyone). Gwiazdy stałe zodiaku poka­zują wyraźny wpływ kar­miczny, obcią­że­nia idące z najbliższych nam okolic Galak­tyki... 

Za najważniejsze Światła Nieba, gwiazdy stałe pasa zodiaku uznawano te, które mogą zostać zakryte (okultowane) przez Słońce lub przez Księżyc i pięć jasnych planet... Osobnicy i osobniczki po 'pseudo-astro-coś-tam' kursach współczesnych, nie mający pojęcia o zjawiskach okultacyjnych i gwiazdach stałych, nie powinni uwłaczać astrologii jako odwiecznej Królowej Nauk próbami interpretowania horoskopów czegokolwiek, ludzi nie wspominając... Prawdziwy astrolog czy astrolożka zawsze jest osobą świadomą tego, co aktualnie dzieje się na nieboskłonie, obserwuje niebo, medytuje na widzianych obiektach, zna ich aktualny ruch prosty czy wsteczny, okultacje, wie co świeci i jak działa. Wystarczy w pogodny wieczór zadać kilka pytań, typu gdzie jest ekliptyka, gdzie równik niebieski, gdzie południk miejscowy, jakie planety i wpływowe gwiazdy stałe aktualnie widać na niebie, aby przekonać się czy ktoś ma pojęcie podstawowe o astrologii czy też jest astroświrologiem (astroświrolożką) robiącym dla pieniędzy standardowe wydruki z komputera bez znajomości astrologii, w tym wyglądu nieba. 

Naj­istot­niej­sze stop­nie Zodiaku są aktualnie pod­kre­ślone przez poło­że­nie 25 Gwiazd Stałych znaj­du­ją­cych się w pobliżu Eklip­tyki, w Pasie Zodiaku. Aspekty do tych Gwiazd też mają ogromne zna­cze­nie i w ten spo­sób robi się już wiele punk­tów na Zodiaku, które same w sobie mają zna­cze­nie, nie­za­leż­nie od poło­że­nia pla­net. Dwa­dzie­ścia pięć Gwiazd Sta­łych znaj­du­ją­cych się na Eklip­tyce uważa się za szcze­gól­nie ważne dla astro­lo­gii już w cza­sach Pto­lo­me­usza, który był lepiej znanym europejskim zwo­len­ni­kiem roz­wa­ża­nia poło­że­nia Gwiazd Sta­łych. Temat ten jest rów­nież fawo­ry­zo­wany w astro­lo­gii wedyjskiej, arab­skiej i w astro­lo­gii Odro­dze­nia, a pochodzi od starożytnych Mędrców Wschodu, w tym wedyjskich Saptaryszich. Gwiazdy te ope­rują tylko wtedy, gdy są w bar­dzo dokład­nym aspek­cie do pla­nety, MC lub Ascen­dentu (Descendentu) w horo­sko­pie, znaczy szczególnie kiedy gurują na południku miejscowym, wschodzą lub zachodzą. Naj­sil­niej dzia­łają w koniunk­cji ze Słońcem, Księżycem lub jasnymi planetami, ale należy rów­nież roz­wa­żać kwa­dra­turę, opo­zy­cję i try­gon. Co 72 lata zmienia się położenie gwiazd stałych o jeden stopień wzdłuż ekliptyki, co wiąże się z precesją, a także koniecznością poprawienia tablic astrologicznych położeń Gwiazd Stałych! 

Kilkadziesiąt najjaśniejszych obiektów na nieboskłonie można znaleźć nawet w Wikipedii, acz wiedzy o oddziaływaniach Gwiazd Stałych trzeba się nauczyć od profesjonalistów w dziedzinie astrologii! 

Najjaśniejsze gwiazdy nieba



Wersja angielska 91 najjaśniejszych gwiazd nieba 


1 komentarz: