Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Westcott. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Westcott. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 grudnia 2017

Hermetyczny Zakon Złotego Brzasku

Szkoła Ezoteryczno-Hermetyczna - Hermetyczny Zakon Złotego Brzasku 


Zainteresowania niewiele zwykle wiedzą o szkołach, zakonach czy ruchach ezoterycznych i hermetycznych, dlatego przybliżamy czytelnikom nieco popularny na przełomie XIX i XX wieku Hermetyczny Zakon Złotego Brzasku (z analogiami dla podobnych organizacji mistyczno-magicznych). Latem 1887 roku pewien angielski adept sztuki wolnomularskiej i praktyk okultystycznych (ezoterycznych) odnalazł czy w tajemnicy otrzymał stary manuskrypt zawierający dziwne słowa zapisane niezrozumiałym szyfrem. Dokument ten przekazał swemu „bratu” z Wielkiej Zjednoczonej Loży Angielskiej, dr Williamowi Wynnowi Westcottowi (17 grudnia 1848 - 30 lipca 1925), znanemu kabaliście i różokrzyżowcowi. Tak rozpoczęła się okultystyczna czy ezoteryczna przygoda, która dała początek wielkiemu odrodzeniu magicznemu końca XIX wieku.  


Schyłek XIX wieku sprzyjał rozwojowi praktyk okultystycznych, mistyczno-magicznych czy ezoterycznych, a napędem podobnie jak u schyłku lat 90-tych XX wieku była wiara w nowy lepszy wiek XXI (wiara w nową epokę). Nowe odkrycia naukowe kwestionowały dotychczasowy spójny obraz świata. W szczeliny rozbitego kosmosu wdzierał się chaos i coraz wyraźniej przypominał o swojej obecności. Luki w rozbitym świecie całości starała się wypełnić w XVIII wieku ideologia racjonalistyczna, lecz jej spoiwo skruszało w niecałe sto lat później pod naporem kolejnych pytań i wątpliwości. 

Nie były to wszakże wątpliwości podszyte zwątpieniem w sens istniejącego świata, lecz raczej wynikające z żądzy otrzymania bardziej pełnych odpowiedzi na podstawowe pytania egzystencjalne. Kiedy złudzenia racjonalizmu okazały się niedostateczne w objaśnianiu zagadek życia, wielu twórczych ludzi ogarnął niepokój, każący im szukać rozwiązań tych zagadek w samej tajemnicy ludzkiego umysłu. 

Ten radykalny zwrot ku „doświadczeniu wewnętrznemu” pod koniec XIX wieku zaowocował narodzinami „czarnej powieści” i psychologii, a z ich mariażu, wzbogaconego o kontakt z innymi kulturami i systemami religijnymi, wyłoniło się ponowne wielkie zainteresowanie „wiedzą tajemną”, którą przyszli adepci woleli nazywać „okultyzmem”. Okultyzm stał się systemem magicznych i mistycznych praktyk rytualnych, mających na celu doskonalenie się jednostek. Jego adepci, grupujący się zwykle ze średnio zamożnych mieszkańców wielkich miast, lubili się odwoływać do wielowiekowych związków z pradawnymi i zapomnianymi arkanami wiedzy o naturze ludzkiej. I choć magia jak i mistyka znakomicie funkcjonowała obok i w ramach oficjalnych nurtów religijnych, to jednak dopiero w epoce Renesansu uzyskała samoświadomość i wyodrębniła się jako oddzielny nurt myślowy Europy. Potrzeba było jednak kolejnych dwustu lat, żeby myśl przyoblekła się w kształty, a „okultyzm” przyjął instytucjonalne formy, gdyż wcześniej funkcjonował raczej na zasadzie lokalny mistrz i jego uczniowie oraz loża mistrzów z sąsiednich krajów.